Odpowiednikiem studenckich otrzęsin jest w naszym Zespole BALETKOWANIE. Idea jest zawsze ta sama: adepci sztuki tanecznej mają przybyć - najlepiej zmyślnie przebrani,
a kompetentna osoba
sprawdza wykonanie zaleceń. W czasie ustaleń jak dopiec "młodym" musi czasem zaiskrzyć,
jako że nawet pozaziemskie istoty toczą o to zaciekły spór,
a nawet bezpardonową walkę.
Baletkowanie nigdy nie jest bezdusznym pastwieniem się nad młodzieżą. Trzeba zastosować działania przydatne w Zespole. Można wykorzystać podstawową - obok tańczenia i śpiewania - umiejętność, czyli prasowanie.
Po takiej czynności wykonanej z pełnym zaangażowaniem młody adept może zmienić nieco swój wygląd,
ale zanim całkiem wyzionie ducha musi jeszcze złożyć ślubowanie.
Potem już tylko tańce - oczywiście dopiero jak z parkietu zejdzie KING.
Wszak wiemy, że co cesarskie, to cesarzowi... A Zespół daje nam tak wiele radości...